Olejek do demakijażu- resibo
Cześć!
Demakijaż to ważna część wieczornej pielęgnacji. Olejowe oczyszczanie towarzyszy mi od dawna, dlatego chętnie skusiłam się na mieszankę olejków marki resibo. Olej doskonale oczyszcza skórę twarzy, dzieje się tak ponieważ oleje najlepiej rozpuszczają inne oleje, czyli sebum, a także produkty do makijażu i zanieczyszczenia. Olejek resibo mam już pół roku i właśnie go wykańczam, to dobrym moment na recenzję.
Obietnica producenta:
Usuwa wszelkie zanieczyszczenia, rozpuszcza sebum. Bez dyskomfortu zmywa nawet wodoodporny makijaż. Pozostawia skórę miękką i dobrze odżywioną. Do każdego typu cery: odżywia i nawilża suchą, reguluje tłustą i mieszaną.
Skład:
Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol,Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Parfum, Limonene
Demakijaż to ważna część wieczornej pielęgnacji. Olejowe oczyszczanie towarzyszy mi od dawna, dlatego chętnie skusiłam się na mieszankę olejków marki resibo. Olej doskonale oczyszcza skórę twarzy, dzieje się tak ponieważ oleje najlepiej rozpuszczają inne oleje, czyli sebum, a także produkty do makijażu i zanieczyszczenia. Olejek resibo mam już pół roku i właśnie go wykańczam, to dobrym moment na recenzję.
Obietnica producenta:
Usuwa wszelkie zanieczyszczenia, rozpuszcza sebum. Bez dyskomfortu zmywa nawet wodoodporny makijaż. Pozostawia skórę miękką i dobrze odżywioną. Do każdego typu cery: odżywia i nawilża suchą, reguluje tłustą i mieszaną.
Skład:
Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol,Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Parfum, Limonene
Olejku używałam prawie codziennie od pół roku, jest bardzo wydajny i dobrze się sprawdza. Nie podrażnia oczu, nie szczypie i nie zostawia mgły na oczach. Olejek ma rzadką konsystencję i łatwo rozprowadza się na skórze. Dobrze zmywa makijaż oczu, twarz zawsze wcześniej przemywam płynem micelarnym Sylveco. Nie używam produktów wodoodpornych, z innymi dobrze sobie radzi.
Masując nim skórę mam wrażanie, że nie tylko oczyszcza, ale też pielęgnuje. W składzie znajduje się między innymi olej abisyński, olejek manuka, olej lniany, olej z pestek winogron i witamina E.
Olej nakładam na wilgotną skórę twarzy i masuję ją przez około minutę. Zmywam go za pomocą dołączonej ściereczki z mikrowłókna, którą moczą w ciepłej wodzie. Świerczka delikatnie peelinguje skórę i bardzo dobrze oczyszcza. Ściereczka jest dość ostra, dlatego używam jej najwyżej 2-3 razy w tygodniu. W inne dni sięgam po łagodniejsze ściereczki muślinowe, które posiadam. Bez nich na skórze pozostaje jeszcze sporo oleju, nawet po dokładnym zmyciu wodą.
Bardzo podoba mi się opakowanie oleju, pięknie ozdobiona buteleczka z pompką do bardzo wygodnie rozwiązanie. Marka zadbała o piękną oprawę wizualną. Jedna pompka wystarczy, żeby skutecznie oczyścić twarz. Olejek wystarczył mi na pół roku, a w buteleczce jest jeszcze trochę. Na mojej skórze mieszanej sprawdził się bardzo dobrze.
Opakowanie ma pojemność 150 ml, kosztuje 49 zł. Można go znaleźć na stronie producenta.
Olejek do demakijażu zapoczątkował markę resibo, cieszę się że się u mnie sprawdził. Pisałam już o kremie ultranawilżającym, niebawem przedstawię kolejny produkt.
Znacie kosmetyki resibo? Jak się u Was sprawdziły?
Pozdrawiam,
Daria