Masaż twarzy

Cześć!

W piątek byłam w sklepie Helfy na masażu twarzy, przy okazji upatrzyłam sobie kilka olejów które będę chciała wypróbować  w najbliższym czasie. Masaż twarzy jest bardzo przyjemny i oczywiście najlepiej kiedy ktoś robi go za nas, ale wykonuję go też sama.
Codziennie wieczorem kiedy zmyję makijaż olejem, wykonuję prosty masaż twarzy i szyi. 
Czasem trwa on 3 minuty czasem 5-7, zależy ile mam czas i czy mi się chce. Dwa razy w tygodniu staram się poświęcić na niego około 20 minut. Najlepiej wykonać masaż oglądając jakiś film wtedy czas szybko mija i można wykorzystać go na coś pożytecznego:)





Masaż jest nie tylko przyjemny i relaksujący, ale niesie też wiele korzyści dla skóry:
  • pobudza funkcje skóry i mięśni,
  • uelastycznia, ujędrnia i wygładza skórę,
  • oczyszcza skórę z martwego naskórka,
  • stymuluje krążenie krwi, dzięki czemu poprawia koloryt cery,
  • skutecznie dotlenia skórę,
  • zapobiega wiotczeniu skóry i pomaga wygładzić płytkie zmarszczki.

Jest wiele technik wykonywania masażu, łączę różne, a najbardziej lubię delikatny masaż. Jeśli nie wiecie jak się do tego zabrać pomocne mogą  być filmiki na YouTube, te najbardziej do mnie przemawiają- klikklik.

Osoby, które wykonują masaż twarzy regularnie z wiekiem zachowują o wiele lepszy wygląd. Skóra jest jędrna, zmarszczki mniej widoczne. Skóra jest lepiej odżywiona i dzięki temu ładniej wygląda. Czytając opinie osób stosujących masaż dłużej można się zmotywować. Spłycenie zmarszczek wymaga dłuższego czasu, ale dużo szybciej zauważymy efekty, jeśli naszym problemem są opuchnięte oczy. 

Nawet jeśli nie chce wam się wykonywać masażu codziennie, warto się zmobilizować chociaż 3-4 razy w tygodniu. To dobry sposób na relaks, kiedy jestem zmęczona, kładę się zamykam oczy i robię spokojny masaż, uciski w okolicy oczy i skroni przynoszą dużą ulgę. 
Kiedy mam więcej czasu zaczynam od udrożnienia węzłów chłonnych w okolicy obojczyków. Zaczynam od bardzo delikatnego drenażu, a potem przechodzę do mocniejszych technik. 

Oleje do masażu powinny być dobrane do potrzeb skóry, u mnie dobrze sprawdza się olej z awokado, konopny, jojoba czy kokosowy. Często też masuję moją skórę kiedy myję ją drugi raz wieczorem, po zmyciu makijażu. Wtedy nie potrzeba dodatkowych olejów, ważne żeby produkt którego używamy umożliwiał swobodny masaż bez tarcia skóry. Masaż dodatkowo wspomaga dogłębne oczyszczanie skóry. Kremy do twarzy zazwyczaj nie nadają się do masażu, zbyt szybko się wchłaniają i po kilku minutach stawiają opór, a tego chcemy unikać. Masaż także powinien być delikatny, zbyt przekrwiona skóra może świadczyć o tym że nacisk jest zbyt mocny. 

Masaż można wspomóc też rollerami dostępnymi sklepach kosmetycznych, ale wydaje mi się, że nic nie zastąpi dobrego masażu wykonanego własnymi dłońmi. Mam roller i najczęściej używam go rano, żeby szybko pobudzić skórę do działania. 




Wykonujecie masaż twarzy? Jestem ciekawa co myślicie na ten temat? Polecacie jakieś dobre oleje?

Pozdrawiam
Daria

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger