Najlepsza domowa granola

Cześć!

Lubię mieć pod ręką granolę, bo kiedy robi się chłodniej poza owsianką czy jaglanką to moje ulubione śniadanie. Sklepowe mają wiele niepotrzebnych składników i dużo cukru, dlatego od dawna robię swoją mieszankę. Do tego przepisu wracam najczęściej, chociaż czasem zamieniam składniki. 


Składniki: 

300g płatków owsianych
70g płatków jaglanych/zarodków pszenicy
25g nierafinowanego oleju kokosowego
45 g ksylitolu
40 g płatków kokosa/ wiórek kokosowych
30 g orzechów laskowych
30 g zieren- pestek słonecznika, dyni, ziaren sezamu

60ml letniej wody
20 g jagód goi


Przygotowanie jest bardzo prosteNa początku mieszam letnią wodę z ksylitolem, tak żeby ksylitol się rozpuścił i odstawiam na bok. Do miski wsypuję wszystkie suche składniki (poza jagodami goi) i dokładnie je mieszam. Następnie dodaję rozpuszczony olej kokosowy i przygotowaną wcześniej wodę w ksylitolem. Wszystko delikatnie mieszam, po dolaniu wody tworzą się kulki granoli, które chcę zachować. 

Granolę przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i rozkładam równomiernie. Wcześniej rozgrzewam piekarnik na 150 stopni i wkładam granolę na 20 minut. Po tym czasie wyjmuję ją, delikatnie mieszam i wkładam do piekarnika na kolejne 20 minut. Granola powinna być zarumieniona. Po wyjęciu z piekarnika czekam aż ostygnie i dodaję jagody goi. Na koniec przekładam wszystko do dużego słoika. 
Taka porcja wsysacza mi na kilkanaście tygodni, najbardziej lubię granolę z orzechami lasowymi, ale może u Was sprawdzą się inne. Jest dobra, nie za słodka, wiem co jem i nie muszę obawiać się ukrytych dodatków:) 



Robicie domową granolę? Dodajecie jakieś ciekawe składniki? 

Pozdrawiam!
Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger