Cudnie cynamonowy peeling marki Clochee

Cześć!

Nie tak dawno dostałam przesyłkę od marki Clochee, w której znalazł się między innymi odżywczy cukrowy peeling do ciała o zapachu cynamonu. To nowa polska marka i warto zapoznać się z ich ofertą, mam na oku kolejne kosmetyki, które chciałabym wypróbować. Motto marki brzmi "Nie odkładaj do jutra przyjemności, którą możesz mieć dzisiaj".

Bardzo lubię korzenne, ciepłe zapachy, zwłaszcza zimą. Peeling okazał się wymarzony:) Jeśli lubicie zapach cynamonu, ten peeling będzie dla Was idealny.
Jednym ze składników jest masło shea, czyli doskonałe źródło witamin A, E i F. Działa łagodząco i antybakteryjnie, regeneruje skórę, uelastycznia ją i nawilża przesuszone ciało. Chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, a także opóźnia starzenie. 
Wpływa kojąco na zmysły:) Aromat roznosi się w całej łazience i wprowadza w stan głębokiego relaksu. 





Oprócz cukru wyraźnie widać w nim liczne drobinki cynamonu różnej wielkości. Działa rozgrzewająco i ujędrniająco. Cynamon wspomaga usuwanie toksyn z organizmu, często jest składnikiem kosmetyków  wyszczuplających i antycellulitowych.

To bardzo bogaty kosmetyk, skutecznie złuszczający skórę. Po jego użyciu nie potrzebujemy balsamu do ciała, skóra jest dobrze nawilżona i delikatnie natłuszczona. Koi przesuszoną zimą skórę i rozgrzewa po chłodnym dniu. Cieszę się, że do mnie trafił, na pewno nie będzie to moje ostatnie opakowanie.

Proste, minimalistyczne opakowanie mieści 250 ml kosmetyku i kosztuje 59 zł. 
  




Trzy pierwsze składniki to cukier trzcinowy, masło shea, cynamon. Dalej znajdziemy odżywcze oleje-  ze słodkich migdałów i olej kokosowy. Oba zmiękczają skórę, nawilżają i odżywiają. 
Składniki, które znajdziemy w peelingu, jak i innych kosmetykach marki Clochee posiadają certyfikat organiczny i/lub posiadają certyfikat Ecocert. 

Kosmetyki marki Clochee nie zawierają żądnych szkodliwych substancji tj. parabenów, oleju mineralnego i pochodnych ropy naftowej, silikonów, alkoholu, glikolu propylenowego, syntetycznych barwników i kompozycji zapachowej, PEG, SLES. 





Słyszałyście kiedyś o tej marce? Może używałyście kosmetyków Clochee?

Pozdrawiam:)

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger